• Wpisów: 4
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 16:41
  • Licznik odwiedzin: 2 445 / 2366 dni
 
styless
 
Po śmierci rodziców postanowiłam przeprowadzić się tu , do Londynu. Do miasta o którym zawsze marzyłam by zamieszkać.Warunki w jakich żyję są dobre.Utrzymuję się z pieniędzy po rodzicach i z tych , które dorabiam w dorywczych pracach.Towarzystwa dotrzymuje mi moja kochana przyjaciółka a za razem współlokatorka Alex.Ponieważ zaczęły się wakacje obie zamierzamy ten czas jak najlepiej wykorzystać.Już od września rozpoczynamy naukę w nowej szkole.Teraz , gdy Alex jest w pracy zawzięłam na siebie letnią sukienkę , włosy rozpuściłam i ułożyłam je na moje lewe ramię , zrobiłam lekki makijaż i wyszłam z domu.Zatrzymałam się na jednej z ławek i zaczęłam podziwiać piękną zieleń , która mnie otaczała.
-Kawa dobrze mi zrobi.- pomyślałam.Poprawiłam sukienkę i ruszyłam w kierunku po bliskiej kawiarni.Weszłam i zajęłam wolny stolik.
-Latte , proszę.- rzekłam do kelnera i zaczęłam oczekiwać na zamówiony napój.
-To będzie £ 3.50- zaczęłam wyszukiwać mój portfel.Przeszukałam całą torebkę , lecz go nie znalazłam.
-Przepraszam.Najwidoczniej musiałam zapomnieć portfela.- zaczęłam robić się czerwona ze wstydu.
-Postaram jak najszybciej zapłacić rachunek.-
-Nie trzeba.Już zapłacone.- odezwał się męski głos.Obejrzałam się i ujrzałam znaną mi twarz.Był to jeden z członków zespołu One Direction - Liam Payne.-Dziękuję , nie musiałeś.
-Ale chciałem.- wysłał mi promienny uśmiech.
-Mogę się dosiąść ?- zapytał.
-Tak , proszę.- wskazałam mu miejsce.Nie spodziewałam się , że taki super gwiazdor jak on chciałby się do mnie dosiąść.
-Od dawna mieszkasz w Londynie ? -zapytał.
-Nie.Mieszkam tu dopiero kilka dni.- odpowiedziałam.
-A zwiedziłaś już Londyn ?-
-Jeszcze nie.- zerknęłam na zegarek i dodałam -Przepraszam , ale już muszę iść.- wcale tego nie chciałam ale byłam umówiona z Alex na zakupy.
-To może pokazałbym Ci Londyn ?-zaproponował.
-Chętnie.- podałam mu numer telefonu i pożegnaliśmy się.Wciąż nie mogłam w to uwierzyć , że jeszcze raz spotkam się z Liam'em.On jest taki przystojny...
Powróciłam do mieszkania , gdzie czekała na mnie Alex.
-Gdzie ty byłaś ? Zaczynałam się martwić.-
-Przepraszam. To idziemy ?- zrobiłam sztuczny uśmiech.
-Tak.- odpowiedziała i ruszyliśmy w stronę gdzie znajdowało się centrum handlowe.

Alex
Julia wciąż była jakaś szczęśliwa i zamyślona.Pytałam się co jest ale ona nic nie chciała mi powiedzieć.Czasami bywa bardzo tajemnicza.
-A w tym jak wyglądam ?-zapytała nie zdecydowana.
-Julio , we wszystkim wyglądasz wspaniale.- rzekłam po czym wzdychnęłam.
Zawsze coś jej nie pasowało.Nie rozumiem jej.
____________________________________________________
Postanowiłam , że trochę to zmienię , ponieważ do tamtego nie miałam za wiele pomysłów na dalszą część.Zależy mi na szczerych komentarzach.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego